-OK- odpowiedziała Dz.
-Zasłoń ręką słońce. Co widzisz dookoła?
-Nic nie widzę.
-A widzisz ten duży jasny krąg dookoła?
-No tak - odparła Dz., jakby nie budziło to jej najmniejszego zdziwienia.
-A wiesz, co to jest? Zjawisko halo.
-Jakie?
-H a l o. Jak ''halo ziemia''!
-Napraaaawdę? WOW, nie wiedziałam! - nazwa zjawiska wywołała nieco żywszą reakcję Dz. A mnie cały 22-stopniowy krąg nie mieścił się w kadrze...